Jak hartujemy stal pod szlifierkę
Proces, który decyduje, czy mebel wytrzyma dekady. Krok po kroku z naszej pracowni - temperatury, czasy, błędy, które widać dopiero po pięciu latach.
Stół ze stali, który po pięciu latach ma równą, twardą powierzchnię - i stół, który po dwóch sezonach ma wgniecenia od talerzy - różnią się jednym procesem. Hartowaniem. Poniżej pokazujemy, jak robimy to w pracowni na Swojczyckiej.
Stal konstrukcyjną S235 tnie się łatwo i łatwo spawa, ale w stanie surowym jest za miękka pod codzienne użytkowanie blatu. Bez hartowania szlifierka zostawia ślady, które po latach układają się w widoczne ścieżki. Dlatego każdy element, który będzie miał powierzchnię roboczą, trafia u nas na piec.
Temperatura to decyzja
Podgrzewamy do około 820–860 °C - to zakres, w którym struktura stali przechodzi w austenit. Poniżej 780 °C hartowanie praktycznie nie działa. Powyżej 900 °C zaczynamy tracić kontrolę nad wielkością ziarna i materiał staje się kruchy. Kolor, który obserwujemy, to ciemna czerwień przechodząca w pomarańcz - bez jasnego żaru.
Czas wygrzewu liczymy od momentu, kiedy cały przekrój osiągnie temperaturę. Praktyczna reguła: 10–12 minut na każde 25 mm grubości. Krócej - rdzeń nie zdąży. Dłużej - powierzchnia traci węgiel i robi się miękka mimo hartowania.
Studzenie - najszybszy moment w całym dniu
Schładzanie w oleju zajmuje 3–5 sekund na decyzji, ale na efekt pracujemy przez kolejne dwa dni. Element wyjęty z pieca zanurzamy ruchem ósemki, żeby uniknąć lokalnych pęcherzy parowych, które zostawiają miękkie plamki. Po hartowaniu robi się odpuszczanie w 180–220 °C, żeby zbić naprężenia - inaczej element pęka pod obciążeniem.
Dobrze zahartowany blat poznaje się po tym, że pilnik zostawia na nim ślad tylko pod kątem. Jak zeskakuje po powierzchni - robota zrobiona.
- Maciek · pracownia
Co widać dopiero po pięciu latach
- Nierównomierne studzenie zostawia mikropęknięcia, które po 3–4 latach pojawiają się jako włoskowate linie na powierzchni.
- Za krótki wygrzew - rdzeń pozostaje miękki, więc po latach blat zaczyna się lekko wygiąć pod obciążeniem.
- Brak odpuszczania - element jest twardy, ale kruchy. Punktowe uderzenie i robi się odprysk.
- Stal
- S235JR, S355J2
- Temperatura austenityzacji
- 820–860 °C
- Wygrzew
- 10–12 min / 25 mm
- Medium chłodzące
- Olej hartowniczy L-AN 46
- Odpuszczanie
- 180–220 °C / 60 min
- Twardość końcowa
- 48–54 HRC
Robimy to sami, bo na zlecenie trudno się dopilnować kontroli czasu i temperatury. A bez tego nie da się obiecać pięcioletniej gwarancji - co składamy na każdej realizacji.